Odwiedziliśmy sporo sklepów turystycznych i w końcu wszystkie zakupy zrobiliśmy w sklepie Horyzont w CH Targówek w Warszawie (www.e-horyzont.com.pl).
Serdecznie dziękujemy za cierpliwość i wyrozumiałość Ewie, Przemkowi, Tomkowi i Xaweremu, którzy pomagali nam w trakcie naszej krucjaty zakupowej.
W ciągu kolejnych kilku tygodni umieścimy tu listę rzeczy, które zabieramy ze sobą, potem w czasie podróży będziemy komentować ich użyteczność. Plan jest taki, żeby Aga wzięła 10kg bagażu, a Michał 20kg. Na razie nosimy ze sobą wagę kuchenną i ważymy wszystko, co mogłoby pojechać z nami. Zasada jest prosta - wyłącznie niezbędne rzeczy. Żadnych na-wszelki-wypadków.
Powrót